

Dom Spokoju · Gdzie dmuchanie nie straszyło
⚠️ Ostrzeżenia o treści
Wilczek przybywa do parku z wielką chęcią zabawy. Inne dzieci są tak pochłonięte własnymi zabawami, że go nie zauważają. Gdy jego frustracja staje się zbyt wielka, Wilczek dmucha — i rzeczy się psują. Ale kiedy w końcu płacze, coś się zmienia: inni podchodzą bliżej. I okazuje się, że wszyscy byli, w pewnym sensie, samotni.
Ta historia nie uczy techniki regulacji emocji: sugeruje, że złość często nie jest problemem, lecz sygnałem problemu. Kiedy towarzyszymy dziecku, które coś zepsuło lub zareagowało szorstko, ta historia otwiera inne pytanie: czego potrzebowało, o co nie mogło poprosić? Wspólna zabawa na końcu to nie łatwe szczęśliwe zakończenie — to obraz tego, co się dzieje, gdy ktoś odczytuje tę potrzebę w ciszy.
Pielęgnuj swój ogród z większą liczbą takich opowieści w aplikacji Semillita.
Pobierz aplikacjęAby zapewnić jak najlepsze doświadczenia, korzystamy z technologii takich jak pliki cookie do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Wyrażenie zgody na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Niewyrażenie zgody lub jej wycofanie może negatywnie wpłynąć na niektóre funkcje.